Rajd Nowy Kościół 04-05.08.2001

Malownicze podgórskie okolice Złotoryi, gościły w dniach 4-5 sierpnia IX i X rundę Indywidualnych Mistrzostw Polski i Otwartego Pucharu PZM w Motocyklowych Rajdach Enduro.

Był to rajd szczególnie ważny dla zawodników Mistrzostw Polski, ostatni w tegorocznym cyklu rozgrywek. Z tego powodu wyniki uzyskane w tej imprezie decydowały o ostatecznej klasyfikacji w IMP. Walka była zacięta szczególnie w klasie junior, gdzie do końca walczyli o tytuł mistrzowski Łukasz Kurowski i Marek Przybysz. Wyrównana rywalizacja, która trwała między tymi zawodnikami przez cały sezon, stworzyła nietypową sytuację. Mający równą ilość punktów i zwycięstw, obaj zawodnicy mają przyznany tytuł Mistrza Polski w klasie junior. Nowy Kościół nie rozstrzygnął zwycięstwa pomiędzy wymienionymi zawodnikami, gdyż Marek Przybysz zwyciężył w pierwszym dniu, a Łukasz Kurowski w drugim. Trzeba przyznać ,że obaj zawodnicy wykazali ogromną wolę walki do końca rajdu, na którym szczególnie dla klasy motocykli na których startują(125 2T) warunki na trasie były wyjątkowo niekorzystne. Ogólnie dotyczyło to wszystkich uczestników. Opady w dniach poprzedzających rajd sprawiły, że od początku trasa była mokra. Deszcz rozpadał się także w ciągu pierwszego dnia zawodów i lał przez całą noc z soboty na niedzielę dokumentnie rozmaczając trasę przejazdu.

Trasa wiodła okolicami Nowego Kościoła, pomiędzy Złotoryją i Świerzawą, w większości terenem typowo podgórskim, ale poza stromiznami trudnymi do pokonania ze względu na wystające korzenie i śliskie podłoże, znalazło się sporo rozlewisk i błota, których pokonanie w warunkach opadów graniczyło z niemożliwością. Próby omijania co większych rozlewisk w przypadku wielu zawodników okazały się jeszcze trudniejsze niż bezpośrednie forsowanie przeszkód o czym przekonało się wielu zawodników z Pucharu PZM. Spora większość po nieukończeniu pierwszego dnia wycofała się z rajdu, mimo ułatwień stworzonych przez organizatorów, o czym za chwilę. Automobilklub "Krzeniów" i kierownik trasy utytułowany zawodnik Wojciech Rencz postawili sobie założenie zorganizowania trasy o znaczącym stopniu trudności i odpowiadającej randze rajdu (eliminacja IMP). Tego typu trasy w latach najlepszych dla polskiego enduro były standardem, a nie rzadkością. W ocenie zawodników trasa była tak trudna jak te, które zawodnicy spotkali na eliminacjach rozgrywanych w Czechach i nie jest to przypadek ,że w tym kraju polscy zawodnicy mają trudności, wystarczy sprawdzić ilu zawodników rangi światowej mają Czesi, dla nich trudne trasy to normalka. Trzeba pochwalić organizatorów za to, że większość trasy szła terenem, nieliczne odcinki asfaltowe były ciekawe, a próba cross i enduro były zorganizowane rewelacyjnie. Po raz pierwszy w tym roku w organizację rajdu włączyła się Policja i to w roli zabezpieczenia przejazdów, a nie grup pościgowych za zawodnikami. Skrzyżowania dróg lokalnych z trasą były specjalnie oznaczone. Na próbach nie zabrakło organizatorów, dokładali wszelkich starań by oznaczenia prób były na bieżąco naprawiane i czuwali nad bezpieczeństwem uczestników. Z uwagi na panujące warunki zastosowano w pierwszym dniu dłuższe czasy przejazdu, a w drugim dniu pominięto trudno-przejezdne odcinki na próbie enduro. Z racji ekstremalnego zmęczenia "ludzi i sprzętu" w pierwszym dniu rajdu, w drugim przejazd skrócono o jedno okrążenie. Prawdopodobnie z okazji zakończenia sezonu IMP, znaczącej długości pętli i zachęcenia zawodników z Pucharu do kontynuowania jazdy podjęto tą dość rzadko spotykaną na rajdach decyzję.

W rozmowach z zawodnikami słyszeliśmy zarówno pochwały jak i narzekania w odniesieniu do trasy przy czym pochwał było więcej. Stopień trudności tras jest uzależniony od pogody , a organizator zrobił wszystko by ułatwić zawodnikom ukończenie rajdu w panujących warunkach atmosferycznych. Warto w tym miejscu podsumować przebieg tegorocznych rajdów IMP. Znaczna część eliminacji rozegrana była na rajdach w Czechach. Choć ma to tę zaletę ,że zawodnicy utrzymują kontakt z zawodnikami innych państw, jeżdżących na wysokim poziomie to mimo to przenoszenie rajdów IMP za granicę ma więcej wad niż korzyści dla enduro w Polsce. Po pierwsze, zawodnicy potrzebują sponsorów, a tych w większości interesuje rynek Polski, a nie Czech. Po drugie, dla wszystkich wyjazd zagraniczny to większe koszty niż eliminacja w Polsce.Po trzecie, to fakt, że Polacy są traktowani na czeskich rajdach "na doczepkę", a co najważniejsze na organizacji rajdów powinny zarabiać polskie kluby i firmy. Bez zdobywania przez nie doświadczeń, utrzymywania współpracy z władzami lokalnymi, i bez zaangażowania sponsorów, może się okazać, że za kilka lat w Polsce nie będzie komu i dla kogo organizować rajdów. Większość zawodników z czołówki IMP, bardzo sobie chwali połączenie ich eliminacji z Pucharem PZM. Przyznają, że udział amatorów rozruszał zawody, które mają nareszcie sensowną ilość uczestników, a atmosfera jest bardziej towarzyska i rozrywkowa. Od organizatorów połączenie IMP z Pucharem wymaga pewnych dodatkowych działań i pracy. Mam tu na myśli takie ustawienie trasy, by była przejezdna dla nie w pełni wyczynowego sprzętu i zawodników amatorów. Skoro można zrobić objazd dla quadów to można i dla Pucharu. Powinno to być poparte zmianami w regulaminie tych rozgrywek. W Pucharze startują osoby ze sportową przeszłością, mogący rywalizować w pokonaniu trasy z zawodnikami IMP. Obok nich w Pucharze uczestniczy wielu początkujących, dla których stopień trudności tras eliminacji IMP jest za wysoki nie tylko w odniesieniu do posiadanych umiejętności, ale i używanego sprzętu. Sytuacja jaka spotkała Pana Zbyszka Banasika, startującego w klasie weteran, o którym PZM przypomniał sobie, że w ciągu ostatnich 5 lat odnawiał licencję i nie może startować z amatorami pokazuje, że w przyszłym sezonie PZM powinien stworzyć nowe rozwiązania regulaminowe dla rozgrywek Pucharu. Konieczne jest utrzymanie możliwości startu dla nie zrzeszonych (obecne "karne" podwójne wpisowe praktycznie pozbawia ich szans udziału) i bez licencji w więcej niż dwóch rajdach, najlepiej w oddzielnej klasyfikacji. Wyraźnie widać, że są to działania konieczne dla utrzymania frekwencji w Pucharze na poziomie z ostatnich lat.

Zapraszamy do wymiany opinii

SZCZEGÓŁOWE WYNIKI Z RAJDU I KLASYFIKACJA INDYWIDUALNA

DOSTĘPNE NA STRONACH FIRMY ZUBIX OBSŁUGUJĄCEJ SYSTEMY OBLICZENIOWE I POMIAROWE NA RAJDACH ENDURO

Zdjęcia z rajdu Nowy Kościół 04-05.08.2001 JUŻ WKRÓTCE.

Kliknij by powiększyć (opisy w dymkach)

Baza rajdu i próba cross, sobota 100KB Cross test, sobota 60KB Cross test, sobota 100KB Cross test, sobota 44KB Cross test, sobota 44KB Maciej Wróbel, próba cross, sobota 56KB
Łukasz Kurowski, cross test, sobota 124KB Łukasz Kurowski, cross test, sobota 108KB Maciej Wróbel, próba cross, sobota 56KB Przed PKC i enduro testem, sobota 104KB PKC przed testem enduro, sobota 110KB ATV przed PKC i próbą enduro, sobota  103KB
Łukasz Bartos, start do próby enduro, sobota 90KB Łukasz Bartos, Łukasz Kurowski(62), próba enduro, sobota 119KB Bartłomiej Bembenik,start do testu enduro, sobota 117KB Bartłomiej Bembenik, enduro test, sobota 148KB Bartłomiej Bembenik, enduro test, sobota 138KB Bartłomiej Bembenik, enduro test, sobota 107KB
Maciej Wróbel, próba enduro, sobota 91KB Maciej Wróbel, próba enduro, sobota 125KB Jacek Czachor, próba enduro, sobota 124KB Jacek Czachor, próba enduro, niedziela 125KB Wojciech Szczepański, próba enduro, sobota 105KB Próba enduro, sobota 74KB
Sebastian Krywólt, próba enduro, sobota 62KB Próba enduro, sobota 82KB Próba enduro, sobota 103KB Próba enduro, sobota 103KB Tomasz Zych, zerwany łańcuch, próba enduro, sobota 100KB Tomasz Zych, zerwany łańcuch, próba enduro, niedziela 105KB
Próba enduro, sobota 62KB Próba enduro, sobota 127KB Próba enduro, sobota 101KB Próba enduro, sobota 118KB Próba enduro, sobota 113KB Próba enduro, sobota 88KB
Wojciech Szczepański, próba enduro, sobota 112KB Wojciech Szczepański, próba enduro, sobota 88KB Bogdan Jarzyna, próba enduro, sobota 113KB Wojciech Rencz kierownik trasy, osobiście podpowiada i mobilizuje zawodników, próba enduro, sobota 88KB Sebastian Krywólt, próba enduro, sobota 130KB Robert Rozbedowski, próba enduro, sobota 98KB
Próba enduro, sobota 116KB Próba enduro, sobota 119KB Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą, próba enduro, niedziela 117KB Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą, próba enduro, niedziela 104KB Próba enduro, sobota 107KB Próba enduro, sobota 137KB
Próba enduro, sobota 107KB Piotr Więckowski, próba enduro, sobota 91KB Sebastian Krywólt, próba enduro, niedziela 110KB Sebastian Krywólt, próba enduro, niedziela 103KB Sebastian Krywólt, próba enduro, niedziela 111KB Sebastian Krywólt, próba enduro, niedziela 95KB
Piotr Krasuski, próba enduro, niedziela 100KB Piotr Krasuski, próba enduro, niedziela 124KB Łukasz Kędzierski, próba enduro, niedziela 116KB Jacek Czachor, próba enduro, niedziela 125KB Próba enduro, niedziela 111KB Próba enduro, niedziela 120KB
Próba enduro, sobota 114KB Próba enduro, niedziela 135KB Bartłomiej Bembenik, próba enduro, niedziela 133KB Bartłomiej Bembenik, próba enduro, niedziela 137KB Próba enduro, niedziela 120KB Dariusz Piątek, próba enduro, niedziela 107KB
Ryszard Augustyn, próba enduro, niedziela 127KB Ryszard Augustyn, próba enduro, niedziela 137KB Łukasz Kurowski, próba enduro, niedziela 128KB Łukasz Kurowski, próba enduro, niedziela 139KB ,próba enduro, niedziela 95KB ,próba enduro, niedziela 99KB
Wojciech Szczepański, próba enduro, niedziela 111KB Wojciech Szczepański, próba enduro, niedziela 102KB ,próba enduro, niedziela 102KB ,próba enduro, niedziela 128KB Ryszard Augustyn, próba enduro, sobota 135KB Sebastian Krywólt, próba enduro, niedziela 95KB